Jak pewnie każda mama, mam swoje lepsze i gorsze dni w matkowaniu.

Moim łącznikiem z „poprzednim” życiem są zakupy. Czasem to dzięki nim nie daję się zwariować 😉 Biorę IPada do ręki, siadam na szezlongu i znikam w centrum handlowym Online.

Zakupy. Najczęściej w Internecie – mieszkam na wsi i dostęp do sklepów mam troszkę ograniczony. Poza tym, zakupy w sieci umożliwiają wyszukiwanie ciekawszych rzeczy. Kiedyś były dla mnie i męża, teraz moim targetem jest córeczka Celinka.

Z resztą z dzieckiem to już nie to samo 😉 Nie mogę narzekać. Celina jest bardzo cierpliwa, a plan dnia ułatwia wybranie odpowiedniego czasu. Jednak TO JUŻ NIE TO SAMO.

Uwielbiam wynajdować nietuzinkowe, oryginalne produkty. Niektóre są przydatne i ułatwiają parenting, inne są po prostu szpanerskie i przyciągają oko.
Jedną z pierwszych upatrzonych rzeczy była torba do wózka od Zuzi Górskiej.

Zauważyłam ją na długo przed ciążą. Ma wszystko czego potrzeba młodej mamie i maluszkowi.

Kieszonki, przegródki, paski i gumki. Strefy torebki utrzymują wszystko w pełnym ładzie. Łatwo i szybko znajdujemy to, czego szukamy. A wszystko to w stylowej, skórzanej torbie, personalizowanej i robionej na zamówienie.

Może być zawieszona na wózku, spacerówce, można nosić ją swobodnie na ramieniu. Nawet mój mąż – 110% testosteron-świnio-macho-morderca-strażak, nie ma oporów by z nią chodzić.

Kolejnym atutem jest nieprzemakalny podkład do przewijania, saszetka na książeczkę zdrowia i/lub dokumenty, i kocyk z milutkiego polaru – a wszystko w kolorach i deseniu torby.

Mój egzemplarz jest ciemnobrązowy z granatową podszewką w białe gwiazdki – uniwersalnie i dla chłopca, i dla dziewczynki (poza tym wózek mam granatowy).

Po prostu torebka idealna!

~ORJ~

torbazosi1 torbazosi2 torbazosi3 torbazosi4 torbazosi5

 

Torby możecie znaleźć TUTAJ 🙂

Podobało Ci się? Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.