Grudzień to dla nas zdecydowanie czas prezentów. Mikołajki, Wigilia i jeszcze urodziny mojego syna sprawiają, że toniemy w morzu podarunków. Co sprawdzi się według mnie jako prezent dla dwulatka i dlaczego właśnie to?

 

Lego

Z Lego nie można trafić źle. Jest to prezent, który sprawia radość wszystkim, można go bez problemu dobrać do wieku obdarowywanej osoby, jej płci i upodobań. Dostępne są malutkie pudełeczka, które nie kosztują więcej niż 30 zł, przez coraz większe (i droższe), aż po ogromne zestawy za kilkaset złotych. Lego wspaniale uczą dzieci koncentracji i precyzji, ale także pomagają rozwijać wyobraźnię i kreatywność. Jeśli jednak dziecko należy do miłośników tych zabawek, polecam zapoznać się wcześniej z jego kolekcją, żeby nie powielać zestawów.

 

Puzzle

Układanie puzzli jest trudne dla dwulatka, ale nie aż tak, żeby nie mógł on tego opanować. Możemy znaleźć między innymi takie, które składają się jedynie z dwóch elementów, takie które układa się na specjalnej podkładce z obrysowanymi kształtami, puzzle zamknięte w książeczkach z opowiadaniami oraz zwykłe, które składa się według obrazka. Sprzyjają one rozwijaniu koncentracji, cierpliwości i oczywiście zdolności manualnych. Spędzając przy tym czas z dzieckiem, możemy zaobserwować jak przebiega jego tok myślowy, z czym ma problem, a co potrafi rozwiązać sam, bez niczyjej pomocy.

Zabawki

Najlepiej takie, które przy okazji zabawy pomagają dziecku coś rozwijać. I takie, które swoim wrzaskiem nie doprowadzą rodziców do szału. Drewniane instrumenty, rybki do łowienia, piloty albo telefony, które uczą cyfr (ale po cichu) sprawdzą się lepiej niż kolejna lalka, albo setne autko.

Tablica

Dwulatki zazwyczaj uwielbiają rysować (bazgrać). Tablica (ta z Ikei) z jednej strony ma powierzchnię czarną, po której rysuje się kredą, a z drugiej białą – taką do flamastrów. Dodatkowo posiada także drążek na rolkę papieru, którą można zastąpić którąkolwiek ze stron. Wszystkie akcesoria oczywiście można kupić w tym samym sklepie. Naprawdę świetna sprawa – nie marnujemy dzięki niej ton kartek papierowych, które po rysowaniu walały się dosłownie wszędzie.

Autko

Możemy wybierać spośród różnych modeli np. Little Tikes albo Rastar. Sprawdzi się zarówno w przypadku chłopców jaki dziewczyn. Zarówno w domu jak i na zewnątrz. Dla dzieci jest to świetna zabawa. Co prawda takie samochody zajmują w domu dość dużo miejsca, ale maluchy je uwielbiają.

Akcesoria do jedzenia

Wspaniały prezent, szczególnie dla… niejadków. Talerzyki w różnych kształtach i zabawne sztućce sprawią, że posiłki będą przyjemniejsze i chętniej spożywane. Kolorowe grafiki np. z ulubionej bajki sprawią, że dwulatek zainteresuje się posiłkiem, a specjalnie dostosowane dla małych dzieci widelce i łyżeczki nauczą je jak ładnie jeść. Dobrym prezentem z tej kategorii są też paczki jednorazowych śliniaczków, które można spakować do torby, zabrać ze sobą wszędzie i wyrzucić jak się pobrudzą. Kubki niekapki, bidony albo kubki ze słomką również są mile widziane. W sklepach możemy wybierać spośród setek modeli. Niektóre imitują picie z normalnych kubeczków (360 stopni), inne trzymają temperaturę napoju niczym termos, a jeszcze inne mają po prostu designerski, interesujący wygląd.

Gadżety z ulubionych bajek

Tutaj niezbędna jest pewna wiedza o obdarowywanym oraz czas, który będziemy mogli spędzić na poszukiwaniach. Jeśli szukamy czegoś mniej popularnego niż “Kraina Lodu” albo “Masza i niedźwiedź” najlepiej postawić na sklepy internetowe. Tam można znaleźć wszystko – nawet maskotkę Maki Paki z “Dobranocnego Ogrodu”. 🙂

Ubranka

Prezent niezawodny, szczególnie z perspektywy rodziców. W wieku dwóch lat dzieci nadal szybko rosną i szybko wyrastają ze swoich starych ubrań. Najbezpieczniej jest skontaktować się z rodzicami obdarowywanego i zapytać o rozmiar dziecka oraz o to, czy przypadkiem nie potrzebują czegoś konkretnego. Trzeba tylko pamiętać, żeby kupić coś ładnego, niebanalnego, coś co nie jest rajtuzami z Anną i Elzą. Jeśli decydujemy się na ubranka, poszukajmy czegoś bardziej oryginalnego (i nie chodzi mi tutaj o dres Adidasa).

 

Czego nie powinniśmy kupować dwulatkowi? Na przykład za małych ubranek (no nie zadzwoniliśmy i nie zapytaliśmy o rozmiar, bo dwulatki zazwyczaj noszą 92 więc na pewno będzie dobre) oraz rzeczy niedostosowanych do wieku. Jeśli kupimy coś co jest zbyt trudne, dziecko nie zrozumie tej zabawki i nie będzie się nią bawić. Jeśli natomiast kupimy coś co jest zbyt łatwe, dziecko szybko się znudzi tą zabawką i nie będzie się nią bawić. Niezbyt dobrym pomysłem jest też kupowanie słodyczy. Wiadomo, jedna czekoladka nie zaszkodzi, ale jeśli dwulatek dostanie 1000 czekoladek to prawdopodobnie skończy się tak, że wszystko zje mamusia i biedne dziecko będzie miało przez to grubą matkę.

Podobało Ci się? Udostępnij:

8 thoughts on “Prezenty dla dwulatka – co i dlaczego?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.