Panika, czy luzik?

Posiadanie dziecka wiąże się nieodłącznie z takim rodzajem stresu, jakiego się nigdy wcześniej nie doświadczało. Trzeba się ostro natrudzić, żeby choć trochę wyluzować. Równie trudne jest niepopadanie w którąś ze skrajności – żeby nie być: albo jak tzw. helicopter mum, czyli trząść się nad swoim dzieckiem jak osika, albo tzw. slummy mummy, czyli olewać swoje…